| Żadnych wydarzeń w najbliższym czasie |
|
 |
Często ludzie w swej wierze oczekują pewnego empirycznego potwierdzenia. Tym znakiem, który miałby umocnić ich w poglądach dotyczących wiary, miały by być różne "dowody" na to, że Bóg istnieje. Bo jeśli by się to dało udowodnić, wtedy ich wiara byłaby niepodważalnie zasadna. I choć XX-wieczna filozofia oraz teologia odrzuciły sensowność tych "dowodów" [1] to, jak się okazuje, część środowiska wciąż poszukuje "złotego środka", wysuwając inne postulaty na rzecz obrony teizmu. Warto przybliżyć poglądy jednego z tych teologów, który apeluje o "eschatologiczną weryfikację" teologicznych dociekań.
|
Teologia postępowa nie ma dobrej prasy w Polsce. Można by nawet powiedzieć, że nie ma żadnej prasy. W świadomości publicznej nie istnieje, a jeśli bywa o niej mowa, to najczęściej jest ona traktowane z ironią, żartobliwie, jak brzydkie kaczątko. Z jednej strony fakt ten nie powinien zadziwiać. Zainicjowane zmiany przez Sobór Watykański II nie dotarły do Polski, a w Kościołach protestanckich najczęściej cytowanym teologiem pozostaje nadal Karl Barth.
|
Od kiedy w 1997 roku brytyjscy naukowcy dokonali udanego sklonowania owcy imieniem Dolly, temat inżynierii genetycznej stał się ważnym zagadnieniem dysputy publicznej. Jest ona jednak zdominowana nie przez zagadnienia techniczne, które są tak bardzo skomplikowane, że mogą poruszać się w nich wyłącznie specjaliści, ale przez aspekty etyczne, które są oczywiście uzależnione od wyznawanego światopoglądu. Wynika to z zupełnie rewolucyjnego znaczenia ostatnich osiągnięć na polu inżynierii genetycznej, które otwierają zupełnie nowe obszary dla medycyny, oraz z faktu, że nauka zdobywa możliwość nie tylko modyfikowania ludzkiego organizmu i jego możliwości, a wręcz tworzenia życia, co dotychczas było zarezerwowane dla Boga. Z tego powodu klonowanie i inne osiągnięcia inżynierii genetycznej ostatnich lat są krytykowane przez niektóre środowiska kościelne, które domagają się powstrzymania tego typu badań.
|
Licząca sobie trochę ponad pół wieku scjentologia budzi szereg ostrych kontrowersji. Co prawda fala największych ataków na nią zdaje się obecnie słabnąć, wciąż jednak jest ona ofiarą wielu nieporozumień. Według jednych nie jest ona w ogóle religią. Inni mylą scjentologów z chrześcijańskimi scjentystami. Dyskusje dotyczące scjentologii pełne są opinii, mało jest w nich jednak… samej scjentologii. Poniższy tekst stanowi wprowadzenie - w prostych słowach - do podstaw scjentologicznej wiary i praktyki.
|
Osoba rozpoczynająca swą edukację teologiczną konfrontowana jest z innymi kulturami religijnymi, wierzeniami i światopoglądami, co prowadzić może do pewnych problemów, jeśli uwzględnimy spoglądanie przez pryzmat koncepcji i wizji utartych na gruncie chrześcijańskim. Może to uniemożliwiać przyswojenie treści obcych i dojrzenia ich sedna. Nie mniej jednak w każdym z nas istnieje skłonność, by znaleźć wspólny język z nieznanymi, spotkać się z nimi na gruncie wspólnego dyskursu.
|
Stwierdzenie, że żyjemy w świecie coraz bardziej skomercjalizowanym, w którym religia staje się produktem, nie jest odkrywczą tezą, obwieszczającą kolejny etap postmodernizmu. Artykuły prasowe, codzienne depesze, publikacje naukowe, kazania wygłaszane w naszych kościołach, jak i wiele różnych mediów religijnej komunikacji unaoczniają, że mamy do czynienia z powodzią producentów coraz to nowych religijnych podniet. Walka między tradycyjnymi religiami, czy też poszczególnymi denominacjami nabiera coraz szybszego tempa, nawet jeśli w tym kontekście termin “walki” wydaje się być przeżytkiem postkolonialnego podziału sił. Zawrotna dynamika zmian zmusza Kościoły, ruchy religijne, a także sekty do przewartościowań dotychczasowych "dogmatów", cyklicznej reinterpretacji tego, co stanowi cel i sens religijnej egzystencji, a także zasadniczego zróżnicowania programowego, odnoszącego się do inkluzywnej bądź ekskluzywnej afirmacji świata.
|
Zostałem zaproszony przez red. Tomasza Terlikowskiego na wycieczkę po kulcie maryjnym. Zaproszenie z radością przyjąłem. Przyjąłem je dlatego, że było ono odpowiedzią na moje "dwa nagie miecze", ale i dlatego, że tajemnic jest tu więcej niż w różańcu. Autor zaprosił mnie na wycieczkę jedynie do jednej komnaty. Teraz więc ja zapraszam Jego do obejrzenia paru innych komnat tej budowli, która większa jest niż całe chrześcijaństwo i znacznie od niego starsza.
|
Nieustająca historia wojen religijnych oraz powtarzane nieustannie przez poszczególne religie monoteistyczne, tudzież ich "frakcje", ekskluzywistyczne roszczenia wywołują u współczesnego człowieka nie tyle bunt, co zmęczenie. Wielu ludzi poszukuje odpowiedzi na dręczące ich pytania nie tylko w tradycyjnych religiach monoteistycznych, lecz także w politeistycznych religiach wschodu, ezoteryce, sektach religijnych. Chcąc pokonać falę religijnego fanatyzmu przedstawiciele chrześcijaństwa, islamu i judaizmu dwoją się i troją, aby zademonstrować wspóny front wyznawców Jednego Boga. Tymczasem wielu myślicieli, w tym kulturoznawców, filozofów, a nawet teologów uważa, że nieszczęściem współczesnego świata jest monoteizm jako istotny przyczynek dla zaistnienia religijnego fundamentalizmu. Amerykański pisarz i publicysta Jonathan Kirsch, z wykształcenia prawnik, argumentuje w swoim najnowszym bestsellerze God Against the Gods (Bóg przeciwko bogom), pogaństwo przyniosłoby zachodniej cywilizacji te same wartości, co chrześcijaństwo i to bez inkwizycji. Swoją ksiązkę Kirsch opiera na postaci cesarza Juliana zwanego Apostatą.
|
Jeden z dziewięciu sakramentów* Kościoła Gnostyckiego, zaliczany do dwóch tzw. 'sakramentów ezoterycznych'**. Znany jest pod różnymi nazwami, jak 'Apolytrosis' czy 'Baptism of Air'. Najczęściej jednak spotykaną nazwą Sakramentu Zbawienia jest historycznie znana nazwa 'Consolamentum', używanaw czasach pełnego rozkwitu Kościoła Katarskiego, w którym stanowił on (w XIII wieku) jedyny sakrament.
|
Zgodnie z tzw. Deklaracją z Lucerny z 5. listopada br. kanton St Gallen opowiedział się nie tylko za zniesieniem obligatoryjnego celibatu, ale także za dopuszczeniem kobiet do święceń. Innowacje w Kościele spotykają się z jednej strony z ogromnym sprzeciwem środowisk integrystów, a z drugiej strony nie tyle z poparciem, co szalonym entuzjazmem. Ten entuzjazm tworzy otoczkę, spod której trudno jest usłyszeć głos woli Boga w danej sprawie.
|
Dyskusja nad obowiązkowym celibatem duchownych rzymskokatolickich nie ustaje. Pomimo prób zastopowania jej przez Watykan, zatacza coraz szersze kręgi i nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Wielu wypowiada się publicznie za, jeszcze więcej przeciw celibatowi. Jednakże niewielka ilość osób zabiera głos w dyskusji. Spośród tych niewielu wymienić można Davida Rice'a, irlandzkiego dziennikarza, zsekularyzowanego księdza-dominikanina. Jego książka "Shattered vows. Exodus from the priesthood" (Strzaskane śluby. Eksodus z kapłaństwa) wydana została 13 lat temu, jednak wciąż jest jedną z podstawowych pozycji, analizujących temat celibatu.
|
Spór, który rozoczął ponad półtora tysiąca lat temu św. Augustyn oskarżając Pelgiusza o herezję, jest żywy aż do chwili obecnej. Świadczy o tym choćby fakt, iż opublikowana w 1997 roku "Wspólna deklaracja w sprawie nauki o usprawiedliwieniu" [1] Światowej Federacji Luterańskiej oraz Papieskiej Radu ds. Jedności Chrześcijan, poświęcona właśnie głównie sprawie relacji uczynków, łaski i wiary w nauce o zbawieniu wywołała i nadal wywołuje wiele komentarzy. Ostatecznie mimo znacznego zbliżenia doktryny luteran i katolików trudno nie zauważyć również znaczących różnic między stonowiskami obu wspólnot wyznaniowych. I mimo iż obie strony zgodnie potępiają Pelagiusza (czy też dokładniej pelagianizm, bowiem coraz więcej uczonych przyznaje, że Pelgaiusz wcale nie był pelagianistą), opowiadając się po stronie św. Augustyna, to jednak wiele wskazuje na to, że spór (częściowo zakończony) katolicko-luterański jest w znacznym stopniu kontynuacją kontrowersji pelagiańskiej (czyli pytania o zbawczą rolę uczynków).
|
|
 |
Dekada Lutra
|
Benedykt XVI nieustannie podkreśla priorytetowe znaczenie ekumenizmu podczas jego pontyfikatu. Czy nowy papież doprowadzi do przełomu?
1151 głosów | 5 komentarzy
|
ARTYKUŁY Brak nowych artykułów
Nowe komentarze wygasają po 48 h Brak nowych komentarzy
Nowe linki wygasają po 2 tyg Brak nowych linków
|
|