| Żadnych wydarzeń w najbliższym czasie |
|
 |
| Autor: |
Kazimierz Bem |
|
| Data: |
02.07.2005 00:04 |
| Przeczytane: |
6440 razy |
|
Chyba o żadnym Kościele nie było tak głośno w 2004 roku, jak o Episkopalnym Kościele Protestanckim USA, czyli mówiąc krótko i zrozumiale, o Kościele anglikańskim w USA. Kościół ten zdecydował się na pierwszą w historii chrześcijaństwa konsekrację biskupa homoseksualisty, żyjącego w otwartym związku. Biskupi homoseksualni zdarzali się od zarania chrześcijaństwa, ale w opinii konserwatystów Kościół ten zerwał ze swoją chlubną tradycją, sięgającą początków XVII wieku, tradycją, która w ogromnym stopniu kształtowała oblicze USA. Zdaniem innych, właśnie konsekracja biskupa Gene’a Robinsona na biskupa New Hampshire, jest profetycznym krokiem odczytania Ewangelii w świetle społeczeństwa XXI wieku. Niezależnie od tego, co każdy z nas sądzi o tej konsekracji, bądź o samym konsekrowanym biskupie, warto przyjrzeć się bliżej temu Kościołowi, chociażby po to, by zrozumieć jak daleką drogę przebył od czasu kiedy się pojawił na kontynencie północno-amerykańskim.
|
Ten żyjący w drugim wieku Ojciec Kościoła pochodził ze Smyrny (obecny Izmir) w Azji Mniejszej, gdzie w młodości pobierał nauki u Polikarpa. Następnie jako kapłan osiadł w Lyonie, gdzie po męczeńskiej śmieci Potyna, w czasie prześladowania z 177 roku, został jego następcą. Z bogatej twórczości zachowały się w całości dwa dzieła (choć nie w języku oryginalnym – grece). Są to: Wykład nauki apostolskiej oraz Zdemaskowanie i zbicie fałszywej wiedzy w tłumaczeniu łacińskim znane bardziej jako Adversus haereses.
|
| Autor: |
Kazimierz Bem |
|
| Data: |
25.06.2005 15:54 |
| Przeczytane: |
8170 razy |
|
O nocy Św. Bartłomieja bądź o wojnach religijnych we Francji wie prawie każdy Polak, który choć minimalnie uważał na lekcjach historii. Mniej osób natomiast wie, że kalwinizm we Francji miał nie tylko wspaniałą historię, ale jest ciągle obecny i bardzo widoczny w życiu kulturalnym i społecznym Francji. Warto zatem się mu przyjrzeć nieco bliżej.
|
Mam przed oczami słowa jakże dobrze znanego mi Psalmu, słowa modlitwy, słowa ludzkiego dramatu, tajemnicy ludzkiego życia. Cierpiący, ale żyjący nadzieją wiary w kochającego i czuwającego nad nim Boga człowiek szepta głosem nadziei lub krzyczy głosem rozpaczy: „Boże, mój Boże!”. Sam Bóg stając się jak ja, zwykłym człowiekiem, nie wytrzymał i wzniósł, w chwili strasznego cierpienia, bólu i samotności opuszczenia, krzyk w jakże wydawające się w takich chwilach puste niebo: „Boże mój, Boże mój, dlaczego...?”.
|
O ile pierwszym miejscem osiedlenia luterańskich kolonistów z Prus był Klemzig, a najbardziej znaną miejscowością Hahndorf, o tyle najbardziej „niemieckim” rejonem w Australii jest Dolina Barossy (Barossa Valley) w Południowej Australii na północny wschód od Adelaide. Nazwę swoją (pochodzącą z Hiszpanii) dolina ta otrzymała od założyciela Adelaide, pułkownika Williama Light. Osiadający tam staroluteranie nazywali ją jednak często „Neuschlesien”, czyli „Nowy Śląsk”.
|
Republika Islandii jest wyspą położoną w północnej części Oceanu Atlantyckiego. Przez długi czas Islandia była prawie niezaludniona. Stan ten zmienił się ok. roku 874 za sprawą mnichów iroszkockich. Już w 930 roku Islandia stała się niezależnym państwem z własnym parlamentem (Althing), uznawanym za najstarszy w nowożytnej Europie. Siedzibą Althingu był Thingvellir, nieopodal Rejkjawiku. Islandia zachowała niepodległość do 1262 roku. Odzyskała ją znowu dopiero w 1944 roku. Chrześcijaństwo stało się religią panującą w Islandii w roku 1000 za sprawą norweskiego króla Olafa I. Struktury kościelne zarządzane były kolejno przez arcybiskupstwa w: Bremen (Niemcy), Lund (Szwecja) i Nidaros (Norwegia).
|
Ściana Płaczu - ostatnie zachowane fragmenty Świątyni Jerozolimskiej. U jej stóp pobożni Żydzi modlą się ekspresyjnie. Kiwają się przed murem, wciskają w niego karteczki ze słowami skierowanymi do Boga. Ich modlitwa jest widoczna. To miejsce jest wciąż święte "Bóg je utwierdzi na wieki", jak całe to miasto.
|
Ktokolwiek napisał te słowa, nie tworzył teologicznej teorii Boga. Psalm nie ma zdań warunkowych, nie snuje przypuszczeń, nie popada w pułapkę pouczania o Bogu. Nie napisał go więc teolog hebrajski chodzący w miękiej szacie, otoczony uznaniem i przepychem. Ten Psalm, czyli pieśń powstała w głębi duszy człowieka, który doświadczył bolesnej porażki, krzywdy i poniżenia. Ów człowiek, kimkolwiek nie był, leżał w prochu, może na krawędzi rozpaczy, gdzieś w dolinie śmierci. I tam wzniósł oczy. Tam tez go Jahwe wysłuchał. Jakże osobista, szczera i głęboka jest to modlitwa. Nie można jej szybko przebiec wzrokiem, ani pospiesznie odmówić. Ona, same słowa, wołają o chwile zadumy.
|
Z Dziejów apostolskich wiadomo, że święty Barnaba – które to imię zostało mu nadane przez apostołów, gdyż nosił wcześniej imię Józef – był zamożnym lewitą pochodzącym z Cypru. Potomkowie Lewiego zostali przez Prawo Mojżeszowe wybrani do szczególnej służby – do służby w Namiocie Spotkania, a w czasach Chrystusa i apostołów służyli w świątyni. Uprawnieni byli do udziału w dziesięcinach a ponadto zwolnieni z podatków. Obowiązywały ich natomiast surowsze przepisy rytualne związane ze służbą w świątyni. Ów lewita z przypowieści Jezusa o miłosiernym Samarytaninie jest właśnie takim zakładnikiem przepisów rytualnych, gdy przedkłada nad prawo miłości bliźniego obawę przed skalaniem i niemożnością odbycia służby dla Bożej chwały.
|
Bo Ty nie jesteś Bogiem, któremu miła nieprawość, złego nie przyjmiesz do siebie w gościnę. Nieprawi nie ostoją się przed Tobą.
Znowu nieprawi, znowu niesprawiedliwi, znowu najbardziej grzeszni. Takimi się czują z powodu swojej słabości. Nie umieją się powstrzymać. Zawsze przegrywają z naturą, mimo iż jest ona im przyrodzona.
|
| Autor: |
Kazimierz Bem |
|
| Data: |
30.05.2005 00:06 |
| Przeczytane: |
5767 razy |
|
Jak to swojego czasu pięknie ujął to Jan Kochanowski, Psalm 8 zaczyna się słowami: „Wszechmocny Panie, wiekuisty Boże, Kto się Twym sprawom wydziwować może? Kto rozumowi, którym niezmierzony Ten świat stworzony?” I jest to bez wątpienia Psalm godny polecenia ekologom, a może jeszcze bardziej tym, którzy ekologami nie są.
|
Melchior Maronius urodził się 10 listopada 1603 roku w Kajęcinie (Kainzen) koło Góry (Guhrau) – dokładnie 120 lat po Marcinie Lutrze (z dokładnością daty dziennej). Jego ojciec Jakub Maron, murarz, przybył do Góry z Mesochs w Szwajcarii. Jakub Maron stał się obywatelem Góry dzięki zawarciu małżeństwa z wdową Martą Bartel Eitner. Ojciec Melchiora Maroniusa zmarł, gdy syn miał 12 lat. Zajęła się nim rodzina i dzięki jej wsparciu mógł uczęszczać do szkoły w Górze. Okazał się na tyle zdolny i zaangażowany w życie duchowe parafii, że pozwolono mu wygłaszać kazania już w wieku 17 lat. Jego kazania były doceniane nawet przez najznakomitsze osobistości miasta, czasem otwarcie go chwalono.
|
|
 |
Dekada Lutra
|
Benedykt XVI nieustannie podkreśla priorytetowe znaczenie ekumenizmu podczas jego pontyfikatu. Czy nowy papież doprowadzi do przełomu?
1151 głosów | 5 komentarzy
|
ARTYKUŁY Brak nowych artykułów
Nowe komentarze wygasają po 48 h Brak nowych komentarzy
Nowe linki wygasają po 2 tyg Brak nowych linków
|
|