Magazyn Teologiczny Semper Reformanda
* ECCLESIA * SEMPER * REFORMANDA * EST *

 Tematy Magazynu SR  
Biblia
Dokumenty
Teologia
Katolicyzm
Prawosławie
Protestantyzm
Historia Kościoła
Ekumenizm
Debaty o Kościele
Duchowość
Komentarze do Psalmów
Religia - judaizm
Religia - islam
Kościół a nowe idee
Religia i kultura
Kościół w świecie
Kościół zwiastowania

 Menu Użytkownika  
Login:

Hasło:

Nie masz konta?
Zarejestruj się
(podajesz TYLKO login i adres e-mail)


 Kościół wobec bezrobocia, bezdomności, patologii społecznej
 Autor:  Hanna Tranda   
 Data:  19.04.2011 14:57
 Przeczytane:  4676 razy  

Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście
(Mt 25; 40)

Problemy poruszone w tytule są znane wielu z nas, ponieważ coraz częściej spotykamy osoby, które się z nimi borykają. Wiadomo też, że żaden Kościół nie jest obojętny na krzywdę ludzką. Ale jak powyższa sprawa jest rozwiązywana w konkretnych parafiach sprawdzili studenci Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Z informacji tych wynika , że w każdym Kościele istnieją grupy zorganizowane i „nazwane”, czyli organizacje takie, jak: ewangelicka Diakonia, prawosławne Eleos, rzymskokatolicka Caritas, do których dołączają ludzie pragnący służyć innym. Ale istnieją też grupy organizowane spontanicznie, nie noszące czy nie przyjmujące żadnej nazwy – po prostu kilka lub kilkanaście osób chętnych nieść pomoc potrzebującym. Grupy te powstają przy lokalnych parafiach. W obu przypadkach są to ludzie mający otwarte oczy i uszy oraz gotowe ręce do działania na rzecz Innych.



Praca tych organizacji czy parafialnych grup charytatywnych odbywa się w różny sposób, niektóre z nich działają w określonym czasie, którym może być Okres Pasyjny (Wielki Post) czy Adwent, inne pełnią dyżury w określone dni i godziny, w których to organizują pomoc doraźną i długofalową osobom potrzebującym. Pomoc ta powinna obejmować tych, którzy znajdują się w trudnym położeniu materialnym, zdrowotnym lub duchowym, dlatego udzielenie jej poprzedza ocena sytuacji potrzebującego :. Odpowiednia osoba przeprowadza wywiad w domu zgłoszonej rodziny i określa zakres pomocy. Jest to potrzebne po to, aby pomocy udzielać osobom najbardziej potrzebującym – tymbardziej, że poszukując pomocy na dyżur może przyjść każdy. A zatem pomoc udzielana jest głównie rodzinom wielodzietnym i niepełnym, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży, jak również ludzi starych, samotnych, niepełnosprawnych.

Najbardziej rozpowszechnionym typem pomocy są akcje prowadzone przed większymi świętami, np. Wielkanocą i Bożym Narodzeniem – wtedy organizuje się zbiórki żywności, które przeznaczane są na świąteczne paczki dla osób ubogich, bezdomnych, samotnych i rodzin wielodzietnych. Dla nich niejednokrotnie są to jedyne produkty, jakie pojawiają się na świątecznym stole. Ale te spontaniczne akcje świąteczne nie zapewnią potrzebującym osobom stabilizacji. Dlatego chcąc kontynuować pomoc każda organizacja potrzebuje większych nakładów finansowych, a zdobywa je organizując jarmarki, kiermasze, loterie, a także podczas parafialnych festynów rodzinnych zbiera się pieniądze sprzedając własnoręcznie wykonane prace plastyczne oraz przysmaki kulinarne. Wiele z tych organizacji ma status organizacji pożytku publicznego i dzięki temu można finansować je wpłacając 1% od podatku. Uzyskane w ten sposób fundusze są przeznaczane na: kupno żywności, obuwia, środków czystości czy przedmiotu codziennego użytku, zasiłki, opłacanie leków, rachunków za gaz i energię elektryczną, spłacanie zaległości za czynsze, zakup podręczników i pomocy szkolnych, finansowanie wyjazdów wakacyjnych i zimowych, a nawet pomoc w sfinansowaniu zakupu aparatu słuchowego dla osoby potrzebującej.

W zasadzie nie można rozgraniczyć rodzaju pomocy ludziom bezrobotnym czy bezdomnym i powiedzieć, że bezrobociu można zaradzić tylko w jeden sposób, natomiast bezdomności w inny. Albowiem ludzie w tym stanie – oprócz głównego problemu jakim jest brak pracy czy brak dachu nad głową – mają te same potrzeby: bywają głodni, chorzy, nie mają się w co ubrać. Tak więc Kościół prowadzi szeroką działalność wspierającą potrzebujących organizując zbiórki używanej odzieży i różnego rodzaju sprzętu domowego, które to dary w określony sposób są rozdzielane między petentów, a także pośredniczy pomiędzy osobami potrzebującymi a tymi, którzy mają i chcą pomóc.

Brak zatrudnienia wpływa na zdrowie, stabilność życia i niewielu osobom udaje się przetrwać w tej sytuacji dłuższy czas, dlatego wolontariusze wspomnianych organizacji kierując się empatią do takiego człowieka działają następująco: kontaktują się z Polskim Stowarzyszeniem Chrześcijańskich Przedsiębiorców, dzięki któremu można uzyskać pomoc w poszukiwaniu pracy, konsultacje prawne oraz porady z dziedziny księgowości; organizują spotkania z psychologiem, kursy dokształcające lub szkolenia, które ułatwiają znalezienie pracy; zakładają Banki Pomocy Parafialnej, których celem jest pomoc w zatrudnieniu, a więc zgłaszanie stałych lub dorywczych miejsc pracy oraz ofert pomocy; nawiązują kontakt z pracodawcą; osobom, które uzyskały zatrudnienie oferują pomoc finansową na niezbędne wydatki związane z zatrudnieniem (zakup biletu miesięcznego; opłata za badania lekarskie); zakładają konta bankowe, gdzie na specjalne rachunki bankowe przekazywane są dary pieniężne od ludzi „dobrej woli”, którzy dysponują wolnymi środkami i pragną przekazać ich część na wsparcie najuboższych.

Ponieważ w małych miejscowościach trudniej jest o pracę, dlatego często się zdarza, że proboszcz danej parafii wraz z Urzędem Miasta dają ludziom pracę w formie sprzątania miasta, kościoła, cmentarza i za wykonanie jej pracownik otrzymuje wynagrodzenie. W przypadku bezdomnych niektóre większe organizacje, np. Caritas – mogą zapewnić swoim podopiecznym dach nad głową, na przykład udostępniając im domki działkowe przystosowane do zamieszkania o każdej porze roku; mogą też zwrócić się z prośbą o pomoc do prezydenta danego miasta o wydzielenie miejsca, które zostanie przeznaczone na noclegownię, albo spowodować społeczny remont starego domu, który ma zostać przeznaczony do w/w celów.

Ważne jest, aby nie tylko udzielać bezdomnym doraźnej pomocy, lecz także zapewnić im odpowiednią terapię . W tym celu kilka parafialnych oddziałów Caritas, w porozumieniu z gminami w niektórych miastach, utworzyło w nich gminne centrum leczenia bezdomności. Ale mniejsze organizacje czy parafie, mające ograniczone możliwości, udostępniają osobom bezdomnym łazienki z prysznicem; organizują stołówki, które funkcjonują dzięki wielu wspaniałym parafianom oraz piekarzom bezinteresownie dostarczającym pieczywo. Stołówkę taką może wspomóc każdy zostawiając przy niej dary żywnościowe w wystawionym koszyku. W niektórych parafiach obok jadłodajni rozwijają swoją działalność Punkty Sanitarne pod opieką lekarza medycyny i dyplomowanej pielęgniarki. W Punktach takich udziela się pierwszej pomocy i porad medycznych osobom stołującym się w jadłodajni, ale także każdemu, kto się zgłosi. Wspólnym mianownikiem bezrobocia i bezdomności jest pogłębiające się ubóstwo, a co za tym idzie brak podstawowych środków do życia. Natomiast patologii społecznej nie można utożsamiać z biedą, bo jest ona również udziałem rodzin dobrze sytuowanych. Zjawiska patologiczne szczególnie uwidoczniły się pod koniec XX wieku, a ich liczba ciągle wzrasta i to wśród coraz młodszych ludzi. Uważam, że spowodowane to jest życiem w coraz bardziej skomplikowanej i zdehumanizowanej rzeczywistości, w połączeniu ze stale wzrastającym tempem życia, co prowadzi do poczucia osamotnienia, zagubienia, braku sensu życia, jak też braku pomysłu na spędzanie czasu wolnego. To wszystko, jak i nieumiejętność radzenia sobie ze stresem, z emocjami, które targają człowiekiem, sprawia, że ludzie sięgają po używki, by na chwilę o wszystkim zapomnieć i poczuć się lepiej . W takich sytuacjach konieczna jest natychmiastowa pomoc – uświadomienie czy pokazanie tym osobom, że popadanie w nałogi nie jest właściwym wyjściem. Dlatego bardzo istotną rolę pełnią organizacje kościelne i duszpasterstwo parafialne we wskazaniu takiemu człowiekowi drogi czy nowego kierunku w życiu. Czasem, żeby komuś pomóc wystarczy tylko uśmiech, krótka rozmowa, osobisty kontakt z potrzebującym. A miłość bliźniego wyrażająca się w: obecności, ofierze, pomocy duchowej daje wiele satysfakcji, uskrzydla, pozwala docenić życie, pomimo problemów, trudności, obecnego w nim cierpienia.

Z powyższego wynika, że ważna jest nie tylko pomoc materialna, ale również możliwość skorzystania na terenie parafii z porad specjalistów: psychologa, pedagoga, logopedy, lekarza psychiatry, prawnika, prokuratora, a także doradcy życia w trzeźwości. W wielu parafiach prowadzone są także mitingi anonimowych alkoholików. Jest to niezwykle istotna działalność, niesie bowiem siłę i nadzieję, pomaga innym w osiągnięciu trzeźwości. W ramach AA powstają też grupy pomagające członkom rodzin dotkniętych problemem alkoholowym. Oprócz grup AA swoje spotkania mają grupy AN, czyli anonimowych narkomanów, które dzielą się na grupę otwartą dla wszystkich i grupę zamkniętą zorganizowaną.

Wspomniane wyżej organizacje powołują Centra Integracji Społecznej. Do nich kierowane są jednostki, które przez długi okres nie mają pracy i przeszły terapię przeciwalkoholową oraz osoby kierowane przez pomoc społeczną. Centrum takie daje szansę powrotu do normalnego życia. Podopieczni uczą się krawiectwa, gotowania, ogrodnictwa i budownictwa, są pod opieką psychologa i doradcy zawodowego, mają zapewnioną pomoc w wychodzeniu z nałogu. Powyżej przedstawione zostały działania Kościoła wobec bezrobocia, bezdomności i patologii społecznej, czyli wobec zastanego stanu ludzkiej egzystencji. Natomiast teraz pragniemy się skupić na zapobieganiu powyższemu stanowi. Aby to osiągnąć działania Kościoła powinny być skierowane i na szczęście są skierowane na dzieci i młodzież.

Na terenie wielu parafii różnych denominacji działają świetlice środowiskowe lub socjo-terapeutyczne, które służą dzieciom i młodzieży, czyli tej warstwie społeczeństwa, którą można kształtować i wychowywać. Dzieci i młodzież mogą korzystać w świetlicy z pomocy w nauce, której udziela im – w zależności od możliwości parafii wykwalifikowana kadra pedagogiczna bądź studenci. Prowadzona jest nauka języków obcych zarówno dla początkujących, jak i dla zaawansowanych. Poza tym oferowane są zajęcia: sportowe, komputerowe, plastyczne, muzyczne czy teatralne, a nawet dziennikarskie, gdzie dzieci i młodzież mogą rozwijać swoje zainteresowania i zdolności. Wspomniane zajęcia stwarzają młodzieży i dzieciom możliwość kreatywnego spędzania czasu wolnego i rozwijania talentów, ale w wielu przypadkach mogą też być traktowane jako działalność profilaktyczna. Albowiem priorytetem takich placówek jest kształtowanie młodych ludzi w duchu szeroko pojętych wartości chrześcijańskich, którymi są: miłość, zrozumienie, tolerancja. Ponadto w niektórych parafiach istnieje duszpasterstwo dzieci, gdzie dzieci mogą się zwierzyć, przyjść po poradę lub podzielić się myślami na temat otaczającej je rzeczywistości. Finansowane są porady u psychologa, a terapeuta rodzinny i psycholog dziecięcy prowadzą bezpłatne dyżury doradcze – zarówno telefonicznie, jak i na miejscu.

Również wakacje i ferie dzieci mogą spędzać w tych placówkach czynnie korzystając z bogatej oferty przygotowanej przez wolontariuszy: gry i zabawy, wyjście na basen, do ogrodu zoologicznego, wycieczki czy wspólny wyjazd na kolonie lub obóz.

W świetlicach tych gromadzą się zazwyczaj dzieci z rodzin wielodzietnych, ubogich i patologicznych, dlatego nie jest tam rzadkością widok głodnego dziecka. Z tego powodu w wielu takich świetlicach dzieci również mogą zjeść przygotowane dla nich kanapki lub podwieczorek, a nawet gorący posiłek. Często z inicjatywy księdza lub zaangażowanych parafian dzieci otrzymują gorący posiłek w szkole – opłacany przez parafię, gminę lub ośrodek pomocy społecznej. W niektórych parafiach są kioski „Caritas”, z których dochód przeznaczony jest na wspieranie pracy takich świetlic, zakup potrzebnego sprzętu, ogrzewanie itp.

Z powyższych rozważań wynika, że istnieje wiele parafii oraz w nich wielu ludzi rozumiejących potrzeby ludzi biednych i chcących wychodzić naprzeciw tym potrzebom. Idea ta godna jest popularyzowania.

Przypisy:

1.Informacje dotyczące oficjalnej działalności Kościołów są zweryfikowane, natomiast wiadomości pozyskane przez studentów dotyczące działalności poszczególnych jednostek strukturalnych takich, jak: parafie, stowarzyszenia itp. są trudne do zweryfikowania, dlatego nie mogą być traktowane jako 100% źródło informacji, należy więc podejść do nich z pewną dozą ostrożności.

2.Por. Aneta Jesionek, Bezrobotny jako klient pomocy społecznej, [w:] Z teorii oraz praktyki pracy socjalnej i pomocy społecznej Miscellanea pod red. Danuty M. Piekut-Brodzkiej, ChAT, Warszawa 2004, s. 88.

3.Bezrobocie - zjawisko braku pracy zarobkowej dla osób zdolnych do pracy i jej poszukujących.

Barbara Petrozolin-Skowrońska (red. nacz. enc.), Encyklopedia Popularna PWN, Wydanie dwudzieste drugie, zmienione i uzupełnione, Wydawnictwo Naukowe PWN Spółka z o.o., Warszawa 1992.

4.Bezdomność - egzystowanie bez dostępu do godziwego mieszkania, bezdomni to jednostki lub rodziny nie mające domu lub miejsca stałego pobytu, które gwarantowałoby im poczucie bezpieczeństwa, osoby czasowo zakwaterowane w schroniskach, noclegowniach bądź tymczasowo podejmowane przez krewnych i przyjaciół. Wielka Encyklopedia Oxford, t. 2, Oxford Educational Spółka z o.o. 2008, Polish Editing, Translation and Typesetting for Edition 2008 by E.M. Studio, Warszawa.

5.Por. Danuta M. Piekut-Brodzka, O bezdomnych i bezdomności. Aspekty fenomenologiczne, etiologiczne i terapeutyczne, ChAT, Warszawa 2000, rozdział VI Charakterystyka bezdomnych, ss. 159-219; Danuta M. Piekut-Brodzka, Pomoc społeczna i praca socjalna świadczona bezdomnym, [w:] Z teorii oraz praktyki..., dz. cyt., ss. 69-84.

6.Patologie społeczne - socjol. zachowania oceniane negatywnie, stojące w sprzeczności z wartościami i zasadami powszechnie akceptowanymi w danym społeczeństwie. Encyklopedia Powszechna, Wydanie drugie, uzupełnione i uaktualnione, Wydawnictwo Ryszard Kluszczyński, Kraków 2001.

7.Por. Aneta Jesionek, Bezrobotny jako..., dz. cyt., s. 90; St. Kawula, Pomocniczość i wsparcie. Kategorie pedagogiki społecznej, Kastalia, Olsztyn 2002, s. 45.


Bibliografia:

1. Encyklopedia Powszechna, Wydanie drugie, uzupełnione i uaktualnione, Wydawnictwo Ryszard Kluszczyński, Kraków 2001.

2. Jesionek Aneta, Bezrobotny jako klient pomocy społecznej, [w:] Z teorii oraz praktyki pracy socjalnej i pomocy społecznej Miscellanea pod red. Danuty M. Piekut-Brodzkiej, ChAT, Warszawa 2004.

3. Kawula Stanisław, Pomocniczość i wsparcie. Kategorie pedagogiki społecznej, Kastalia, Olsztyn 2002.

4. Petrozolin-Skowrońska Barbara (red. nacz. enc.), Encyklopedia Popularna PWN, Wydanie dwudzieste drugie, zmienione i uzupełnione, Wydawnictwo Naukowe PWN Spółka z o.o., Warszawa 1992.

5. Piekut-Brodzka Danuta M., O bezdomnych i bezdomności. Aspekty fenomenologiczne, etiologiczne i terapeutyczne, ChAT, Warszawa 2000.

6. Piekut-Brodzka Danuta M. (red.), Z teorii oraz praktyki pracy socjalnej i pomocy społecznej Miscellanea, ChAT, Warszawa 2004.

7. Wielka Encyklopedia Oxford, Oxford Educational Spółka z o.o. 2008, Polish Editing, Translation and Typesetting for Edition 2008 by E.M. Studio, Warszawa.

Hanna Tranda jest doktorantką Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w warszawie

zdjęcie: WikiMedia Commons, MUGS




 Odnośniki  
  • Więcej autorstwa Hanna Tranda
  • Więcej z sekcji Kościół w świecie

  •  Opcje Artykułu  
  • Wyślij Znajomemu
  • Wersja Do Wydruku


  • Kościół wobec bezrobocia, bezdomności, patologii społecznej | 0 komentarzy | Załóż Konto
    Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.