Magazyn Teologiczny Semper Reformanda
* ECCLESIA * SEMPER * REFORMANDA * EST *

 Tematy Magazynu SR  
Biblia
Dokumenty
Teologia
Katolicyzm
Prawosławie
Protestantyzm
Historia Kościoła
Ekumenizm
Debaty o Kościele
Duchowość
Komentarze do Psalmów
Religia - judaizm
Religia - islam
Kościół a nowe idee
Religia i kultura
Kościół w świecie
Kościół zwiastowania

 Wspomóż Ekumenizm.pl  

 Menu Użytkownika  
Login:

Hasło:

Nie masz konta?
Zarejestruj się
(podajesz TYLKO login i adres e-mail)

 Wydarzenia  
Żadnych wydarzeń w najbliższym czasie


 Święty Marek Ewangelista
 Autor:  Dorota Walencik   
 Data:  24.04.2005 23:17
 Przeczytane:  49813 razy  

Jan zwany Markiem, towarzysz apostolskich wędrówek świętego Pawła i – według tradycji – autor nazwanej jego imieniem ewangelii był Żydem z diaspory. Należał najprawdopodobniej do pierwszego pokolenia nawróconych chrześcijan. Marek był kuzynem Barnaby, który w Jerozolimie przygarnął świeżo nawróconego prześladowcę chrześcijan Szawła. Razem z Barnabą właśnie (przez pewien czas bardzo bliskim współpracownikiem świętego Pawła) Marek towarzyszył Pawłowi w Jego pierwszej misyjnej wyprawie. Nie wiadomo z jakich powodów Marek w Pamfilii, w Azji Mniejszej decyduje się opuścić swoich towarzyszy i powrócić do Jerozolimy.



Musiał to być dość poważny epizod gdyż w chwili kiedy Paweł zamierzał w towarzystwie dotychczasowego wiernego współpracownika Barnaby sprawdzić owoce ich pracy misyjnej nie zgodził się na propozycję Barnaby, by w tej wędrówce towarzyszył im Marek. Doszło do tak ostrego starcia, że Barnaba i Paweł rozdzielili się. Barnaba wraz ze swoim kuzynem Markiem popłynął na Cypr, zaś Paweł wraz z Sylasem udał się na wędrówkę w celu umocnienia w  wierze założonych już wspólnot. 

Z pewnych wzmianek w listach świętego Pawła można co prawda wywnioskować, że poróżnienie nie było ostateczne i że Marek po opisanych konfliktach nadal pomagał Pawłowi. Z kolei w Pierwszym Liście św. Piotra autor nazywa Marka swoim synem, co może potwierdzać tradycję przekazaną przez Papiasza, że pod koniec życia Piotra Marek został jego sekretarzem i tłumaczem.

Miał między innymi przekładać na potoczną grekę kazania Piotra po aramejsku. Aż wreszcie powstaje dzieło najważniejsze – spisana Ewangelia. „Marek, uczeń i tłumacz Piotrowy przekazał nam również na piśmie to, co głosił Piotr” – napisał biskup Ireneusz z Lyonu „katalogując” Pisma wchodzące w skład Nowego Testamentu. Tekst ten – najkrótszy z wszystkich Ewangelii – powstał już po śmierci Piotra, ale przed zburzeniem świątyni. Tekst Marka spisany został po grecku, żywym i prostym językiem. Jest on przeznaczony dla czytelnika nie będącego Żydem, zawiera wyjaśnienia żydowskich zwyczajów, daje wskazówki geograficznie i  przypomina, że wszystko działo się zgodnie z Pismem Żydów.

Stosunkowo mało jest w niej słów Jezusa, to raczej opis, zwięzła relacja tego co zaszło, a ponieważ to, co się działo było częstokroć niezrozumiałe nawet dla najbliższych świadków tekst ucieka się często do motywu tajemnicy.

Marek oprócz Ewangelii miał też pozostawić jeszcze jedno – Kościół w Aleksandrii. Takie świadectwo przekazuje Klemens Aleksandryjski, żyjący w drugiej połowie II wieku. Do tej pory w użyciu jest aleksandryjska liturgia świętego Marka. Z Aleksandrią ma też wiązać się historia tzw. Tajemnej Ewangelii Marka. Są to fragmenty ewangeliczne spisane jakoby przez Marka w Aleksandrii i przeznaczone dla wybranych. Fragmenty te znajdują się w liście Klemensa Aleksandryjskiego do Teodora, który to tekst odnalazł w 1958 r. w bibliotece klasztoru Mar Saba Amerykanin Morton Smith. Tekst ten miał być odpisem oryginalnego listu Klemensa. O ile autorstwo Klemensa jest prawdopodobne o tyle badacze mają wątpliwości co do autorstwa cytowanych fragmentów tajemnej ewangelii.

Większość badaczy uznaje te fragmenty za autorstwo naśladowcy Marka z początku II wieku. Klemens w odnalezionym liście tłumaczy w sposób następujący historię spisania ewangelii: „Marek zatem podczas pobytu Piotra w Rzymie spisał czyny Pana; nie wszystkie jednak rozgłosił; nie dał poznać tajemnych, wybrawszy te, które uznał za najprzydatniejsze dla wzrostu wiary u katechumenów. Gdy Piotr poniósł śmierć męczeńską, udał się Marek do Aleksandrii, zabierając ze sobą zapiski własne i Piotra. Z nich przenosząc do swej pierwszej księgi rzeczy postępom w wiedzy sprzyjające ułożył Ewangelię bardziej duchową dla potrzeb doskonalących się. Aż do oznajmienia rzeczy nie wymawianych jednak się nie posunął, ani nie zapisał nauki mistagogicznej Pana. Natomiast do spisanych przedtem czynów dołożył inne; dodał jeszcze pewne słowa, co do których wiedział, że wyjaśnienie wprowadzi słuchaczy w tajemnicę, do sanktuarium prawdy zakrytej siedmioma zasłonami” [1].

Należy dodać, że według Historii Kościelnej Euzebiusza z Cezarei Klemens Aleksandryjski w Zarysach przedstawił genezę ewangelii Marka nieco inaczej. Fragmenty, które przedstawia Teodorowi Klemens w omawianym liście zostały zdobyte przez gnostyka Karpokratesa i zinterpretowane zgodnie z jego poglądami – „bluźnierczymi i cielesnymi” jak pisze Klemens – a ponadto zostały poczynione dodatkowo dopiski mające uzasadniać teorie Karpokratesa. Karpokrates był przywódcą sekty gnostyckiej w połowie II wieku. Według jego teorii świat mieli stworzyć archonci, władający duszami ludzkimi za pomocą namiętności. Dusza Jezusa miała zrzucić to jarzmo. Inne ludzie też mogą to uczynić ulegając przedtem wszystkim namiętnościom za wzorem właśnie Jezusa.

Odpierając te zarzuty Klemens przekazuje 2 sporne fragmenty do wiadomości Teodora pisząc: „Przykładowo po słowach „Byli zaś w drodze, wchodząc ku Jerozolimie” i aż do „a po trzech dniach powstanie” dodaje (Marek –dopisek mój) dosłownie tak: I przychodzą do Betanii, i była tam pewna kobieta, której to brat umarł. A przyszedłszy pokłoniła się Jezusowi i mówi mu: „Synu Dawida, zlituj się nade mną!” Zaś uczniowie karcili ją. A rozgniewawszy się Jezus odszedł z nią do ogrodu, gdzie był grobowiec; i zaraz dal się słyszeć z grobowca głos wielki. Podszedłszy Jezus odtoczył kamień od drzwi grobowca i wszedłszy zaraz tam, gdzie był młodzieniec, wyciągnął rękę i podniósł go, chwyciwszy za rękę. Zaś młodzieniec ujrzawszy go, umiłował go i zaczął prosić go, żeby mógł z nim być. I wyszedłszy z grobowca przyszedł do domu młodzieńca: był bowiem bogaty.  A po sześciu dniach dał mu Jezus polecenie; i gdy nastał wieczór, przychodzi młodzieniec do niego, odziany w prześcieradło na nagim ciele. I pozostał z nim owej nocy. Uczył go bowiem Jezus tajemnicy Królestwa Bożego. Stamtąd zaś pozostawszy zawrócił poza Jordan.” [2].

Następny fragment składający się na  Tajemną Ewangelię Marka brzmi według omawianego listu tak: „Zaś po „I przychodzą do Jerycha” wprowadził tylko: „I była tam siostra młodzieńca, którego to Jezus miłował, i matka jego, i Salome. A Jezus ich nie przyjął” [3].

Nieznany jest koniec życia świętego Marka. Niezbyt pewna tradycja przekazuje, że zginął śmiercią męczeńską za panowania cesarza Trajana. Kościół zachodni wspomina świętego Marka 25 kwietnia.

Dorota Walencik

[1] Apokryfy Nowego Testamentu. Ewangelie Apokryficzne cz. 1 pod redakcją ks.  Marka Starowieyskiego, Kraków 2003, s. 131.

[2] Tamże, s. 133- 134.

[3] Tamże, s. 134.




 Odnośniki  
  • Więcej autorstwa Dorota Walencik
  • Więcej z sekcji Kościół zwiastowania

  •  Opcje Artykułu  
  • Wyślij Znajomemu
  • Wersja Do Wydruku


  • Święty Marek Ewangelista | 0 komentarzy | Załóż Konto
    Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.