Maksymilian Maria Kolbe - droga do męczeńskiej chwały

23.02.2007 00:32

Zamieścił: archer

Założona przez św. Maksymiliana Kolbego Niepokalanowska Wspólnota świętuje wraz z całym zakonem 80-lecie istnienia. Ten współczesny nam Męczennik urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli niedaleko Łodzi. Chrzest przyjął tego samego dnia w tamtejszym kościele Wniebowzięcia NMP, kiedy to nadano mu imię Rajmund. Od wczesnego dzieciństwa młody Rajmund zdradzał ogromną wrażliwość duszy na wzniosłe ideały religijne oraz przejawiał wielką miłość ku Ojczyźnie, która w latach jego młodości jeszcze była pod zaborami. Jego rodzice, Juliusz i Marianna, od najmłodszych lat życia syna starali się rozpalić w nim ogrom miłości ku Najświętszej Maryi Pannie nie zapominając przy tym o podtrzymywaniu płomienia miłości ku Ojczyźnie.

Jako młody chłopak pragnął jak najszybszego wyzwolenia Polski z rąk zaborców. Żeby ziścić swoje pragnienia gotów był poświęcić nawet zakonny nowicjat, aby tylko wstąpić w szeregi obrońców umiłowanego kraju. Jednak za namową matki odstąpił od tych planów.

Pierwszy kontakt z Zakonem Franciszkańskim młody Rajmund ma w 1907 roku, kiedy to pod wpływem nauk rekolekcyjnych głoszonych w jego rodzinnej parafii przez Ojca Peregryna Haczelę porzuca naukę w szkole handlowej i razem z bratem wstępuje do Małego Seminarium Duchownego OO Franciszkanów we Lwowie. Podczas nauki w Małym Seminarium Rajmund w pełni odkrywa swoje powołanie, które pragnie realizować w Zakonie OO Franciszkanów, do którego także wstępuje razem z bratem. Nowicjat zakonny Rajmund Kolbe rozpoczyna 4 września 1910 roku. Wówczas przyjmuje imię zakonne Maksymilian. Pierwsze śluby zakonne składa 5 września 1911 roku na ręce ówczesnego prowincjała O. Peregryna Haczeli.

Lata 1912 – 1919 to okres pobytu Br. Maksymiliana w Kolegium Franciszkańskim w Rzymie, w którym dopełnia on swojej formacji zakonnej oraz przygotowuje się do złożenia ślubów wieczystych. Już 10 listopada 1912 roku rozpoczyna studia filozoficzne na Uniwersytecie „Gregorianum”, które kończy w 1915 roku uzyskaniem tytułu doktora. Rok wcześniej, 1 listopada 1914 roku, składa uroczyste śluby wieczyste na ręce Ojca Domenico Tavani oraz przyjmuje dodatkowe imię – Maria.

Po obronie doktoratu z filozofii rozpoczyna następne studia – teologiczne na Papieskim Wydziale Teologicznym Św. Bonawentury w Rzymie.

28 kwietnia 1918 roku przyjmuje z rąk Wikariusza Rzymu, kardynała Basislio Pompili święcenia kapłańskie, zaś Mszę Św. prymicyjną odprawia następnego dnia w kościele S. Andrea delle Fratte przy ołtarzu Matki Bożej Niepokalanej, w miejscu, w którym ukazała się Ona Alfonsowi Ratisbonne.

Lipiec 1919 roku jest dla Ojca Maksymiliana miesiącem, w którym uwieńczył doktoratem studia teologiczne, ale także zakończył swój siedmioletni pobyt w Rzymie. To właśnie podczas tej rzymskiej formacji Maksymilian zrozumiał, że największym złem wcale nie jest niewola polityczna, z którą na początku chciał walczyć, ale niewola grzechu, z którą musi podjąć walkę dla Niepokalanej Maryi.

Wrażliwość duszy, którą bardzo pielęgnowała jeszcze w Rajmundzie, jego matka oraz rzymska formacja Maksymiliana pozwoliły mu wypracować godną naśladowania postawę. Bardzo duży wpływ miały też na nią odbyte studia oraz środowisko ojców i braci, w którym się rozwijał. Z franciszkańskiego środowiska zaczerpnął on trzy główne „elementy”. Pierwszym z nich była kontemplacja zbawczej Woli Boga Ojca. Ukierunkowana na człowieka bezgraniczna i bezwarunkowa Miłość ujawniła się w pełni w osobie Jezusa Chrystusa – Zbawiciela. Drugim była kontemplacja osoby Maryi, jako tej, najbardziej otwartej na działanie Ducha, tej, która najpełniej wykorzystała łaski. Trzecim elementem było wielkie umiłowanie przez Ojca Maksymiliana Zakonu Franciszkańskiego. Z tej miłości płynęło pragnienie głoszenia Królestwa Bożego na całym świecie oraz walka z grzechem.

Całej idei głoszenia Królestwa i walki przewodziła Maryja, której zawierzył, dlatego począwszy od współbraci Maksymilian chciał rozpalić w każdym sercu miłość ku Niepokalanej Matce.

Aby jak najlepiej realizować cel rozbudzania miłości i walki z grzechem 16 października 1917 roku w Rzymie, pod wpływem gwałtownych wystąpień przeciwko papieżowi, zakłada wraz z kilkoma współbraćmi Rycerstwo Niepokalanej (Militia Immaculatae à MI). W pierwszym statucie Rycerstwa Maksymilian pisze: „Odnowić wszystko w Chrystusie, przez Niepokalaną”. Słowa te najpełniej unaoczniają nam swoisty niepokój duszy, dzięki któremu Maksymilian dąży do pozyskiwania jak największej ilości ludzi dla Maryi oraz podejmuje nowe inicjatywy apostolskie.

W 1919 roku, odwołany przez przełożonych zakonnych, Ojciec Kolbe wraca do kraju. Trawiony chorobą nie ustaje w posłudze kapłańskiej oraz w doskonaleniu swojego dzieła. Jednocześnie dostaje od biskupa krakowskiego, księcia Adama Sapiehy, pozwolenie na wydanie „Dyplomika MI”. W 1920 roku Maksymilian wychodzi ze swoim dziełem do wiernych świeckich, aby pogłębić w nich świadome i odpowiedzialne życie w pełni chrześcijańskie. W styczniu 1922 roku wydaje pierwszy numer „Rycerza Niepokalanej” mającego stanowić organ prasowy Rycerstwa, a który wkrótce staje się pismem katechetycznym dla olbrzymiej rzeszy wiernych.

W tym samym roku Rycerstwo otrzymuje akceptację Wikariatu Rzymu. Świadom niewystarczającej ilości miejsca w krakowskim zakonie Maksymilian przenosi swoje wydawnictwo do Grodna, a stąd w 1927 roku do założonego przez siebie, na podarowanej przez księcia Druckiego – Lubeckiego działce, Niepokalanowa. Wspólnota niepokalanowska powstaje dzięki złożeniu wielu czynników, ale przede wszystkim dzięki gorliwości w pracy zakonnej i wierności Bogu Ojca Maksymiliana. Zawiązana wspólnota, licząca na początku 2 ojców i 18 braci, poświęca się przede wszystkim modlitwie, ale także apostolstwu prasy oraz pełnemu wprowadzaniu w życie najważniejszych prawd Bożych przez regułę franciszkańską. Niepokalanów rozwija się i wzrasta. Duch poświęcenia dla Maryi przyświeca każdemu podejmowanemu przez braci dziełu apostolskiemu.

26 lutego 1930 roku Ojciec Maksymilian podejmuje nowe „wyzwanie” apostolskie – wyjeżdża na misje do Japonii. Tam zaczyna wydawać japońskiego „Rycerza Niepokalanej” – „Seibo no Kisi” oraz zakłada na przedmieściach Nagasaki „Ogród Niepokalanej”, po japońsku Mugenzai no Sono. Stanowi on drugi Niepokalanów. Gorliwa praca misjonarzy przynosi owoce w postaci wielu nawróceń, powstaje Małe Seminarium, a nakład „Rycerza” sięga 50000 egz. Ojciec Kolbe pragnie zakładać nowe wspólnoty po całym świecie, jednak w 1936 roku zostaje odwołany do Krakowa, gdzie na kapitule generalnej ogłoszono go gwardianem Niepokalanowa i redaktorem naczelnym „Rycerza”.

Działalność polskiej wspólnoty rozwija się bardzo pomyślnie – w 1938 roku ilość braci sięga 800, nakład „Rycerza” dochodzi do miliona, działa radiostacja, a także jest redagowanych kilka innych tytułów prasowych. Jednak wybuch wojny w brutalny sposób zatrzymuje rozwój wielkiego dzieła. Większość braci wyjeżdża się do domów, a pozostali wraz z Ojcem Maksymilianem zajmują się działalnością na rzecz chorych, rannych, zbiegów, głodnych, zarówno Polaków, jak i Żydów. Niemcy doskonale zdają sobie sprawę z siły płynącej na naród polski z Niepokalanowa, dlatego 19 września 1939 roku ojciec Maksymilian wraz z pozostałymi w zakonie braćmi zostaje aresztowany i osadzony w obozach – najpierw w Amtitz, a później w Ostrzeszowie. W grudniu bracia wracają do Niepokalanowa, gdzie z miejsca podejmują dzieła mające nieść pomoc poszkodowanym podczas działań wojennych.

Okres męczeństwa Ojca Maksymiliana rozpoczyna się 17 lutego 1941 roku, kiedy to gestapo wywozi go na Pawiak. Tam zostaje poddany ciężkim torturom podczas przesłuchań. Po trzech miesiącach, w maju, Niemcy wywożą go do obozu w Oświęcimiu, w którym staje się nic nieznaczącym numerem 16670. Jednak pobyt w tym miejscu naznacza na zawsze świadectwem najwyższego poświecenia dla Maryi oraz bliźniego, kiedy to ok. 30 lipca 1941 roku całkowicie dobrowolnie zgadza się ponieść śmierć głodową za współwięźnia – Franciszka Gajowniczka. Przez 2 tygodnie przebywania w bunkrze głodowym budzi we współwięźniach nadzieję nowego życia. Zamienia czas powolnego umierania w czas pełnej oddania modlitwy, przepełniony wiarą w miłość i ostateczne zwycięstwo Chrystusa.

Ojciec Maksymilian przyjmuje koronę męczeństwa z rąk swojej Pani – Niepokalanej Maryi w wigilię Jej święta – 14 sierpnia 1941 roku, kiedy to zostaje dobity zastrzykiem fenolu.

Świętość Ojca Kolbego potwierdza papież Paweł VI, który 17 października 1971 roku ogłasza go Błogosławionym. W niespełna jedenaście lat później, 10 października 1982 roku, Jan Paweł II wynosi Maksymiliana Marię Kolbego do chwały ołtarzy oraz wpisuje w poczet Męczenników.

Artur Piekarski

2 komentarzy



http://www.magazyn.ekumenizm.pl/article.php?story=20070223003008619