Historia anglikańskiego kryzysu i schizmy w ECUSA

12.02.2007 21:01

Zamieścił: Dario

Nawarstwiające się konflikty w łonie Wspólnoty Anglikańskiej spowodowane są głównie dwoma czynnikami: stosunkiem do ordynacji kobiet, w tym szczególnie do posługi biskupiej, oraz rozumieniem ludzkiej seksualności – dla większości anglikanów małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, natomiast niemała część chrześcijan, odwołujących się do anglikańskiego dziedzictwa postrzega błogosławienie par jednopłciowych jako wyraz uniwersalnej miłości Boga wobec całego świata i każdego człowieka. Co więcej liberalni anglikanie nie widzą nic złego w tym, aby na biskupim tronie zasiadał homoseksualista, żyjący w związku z innym mężczyzną.

Wszystkie te problemy, mimo iż sprowadzone do dwóch centralnych tematów, wykraczają poza obszar dyscypliny kościelnej i etyki seksualnej. Wynikają ze zdumiewającej różnorodności, innego przeżywania tajemnicy Kościoła i jego Tradycji. Na początku tego wieku liczba problemów, dyskusji, decyzji i konfliktów spowodowała, iż schizma w łonie Wspólnoty Anglikańskim przestała być groźbą, publicystycznym straszakiem na radykałów, a stała się najprawdziwszym faktem. Trudno nie dostrzec, że większość sporów rozgrywa się w łonie Episkopalnego Kościoła USA (ECUSA), najbardziej medialnego Kościoła w Stanach Zjednoczonych z niezwykle bogatą historią i ogromnym potencjałem teologicznym, duszpasterskim, kadrowym i finansowym.

Analiza aktualnych wydarzeń w ECUSA oraz w całej Komunii Anglikańskiej jest niezwykle trudna, a to nie tylko ze względu na dość rozbudowaną strukturę Wspólnoty Anglikańskiej, ale również z powodu powstających wciąż wewnątrzanglikańskich aliansów o różnej proweniencji, konkurencyjnych jurysdykcji kanonicznych i spontanicznych inicjatyw teologów, zarówno świeckich i duchownych.

Poniższy tekst jest próbą uporządkowania anglikańskiego krajobrazu w USA, w których skupiają się główne konflikty i skąd w przeszłości masowo wysyłano misjonarzy m.in. do Azji i na Czarny Kontynent. Sytuacja się zmieniła i teraz Afryka prowadzi misyjną ofensywę wśród dawnych misjonarzy.

Geneza i dzieje amerykańskiego anglikanizmu zostały szczegółowo opracowane w osobnym tekście.

Anglikańska ewolucja czy historia upadku?

W 1918 roku Oswald Spengler (1880-1936), niemiecki historiozof i historyk kultury, opublikował w Wiedniu pierwszy tom słynnego dzieła "Zmierzch Zachodu". Według Spenglera żadna kultura nie jest wieczna i każda oprócz narodzin, rozwoju, okresu rozkwitu, przeżywa również czas znużenia, starzenia się aż w końcu umiera. W opinii niektórych historyków idei i analityków współczesności zachodnia cywilizacja judeochrześcijańska okres bujnego rozwoju ma już dawno za sobą i doświadcza stopniowego znużenia samą sobą. Wielu obserwatorów anglikanizmu twierdzi, że nie inaczej dzieje się z ECUSA, a także całą Wspólnotą Anglikańską. Twierdzą oni, że piętrzące się tam konflikty to nie tylko okresowe tąpnięcia, ale logiczny element większych ruchów tektonicznych w eklezjalnych strukturach anglikanizmu, który niechybnie ma zmierzać do samozagłady.

Część obserwatorów przyczyn tego upadku dopatruje się w 2003 roku, ale są i tacy, którzy początek końca widzą już w roku 1930, kiedy to Konferencja Lambeth uchwaliła rezolucję nr 15, która zezwalała anglikanom na stosowanie sztucznej antykoncepcji. Anglikanie byli pierwszą denominacją chrześcijańską, która zajęła oficjalne stanowisko w tej sprawie. Przypatrzmy się pozostałym, kamieniom milowym, które miały wpływ na obecny kształt wewnątrzangikańskich sporów oraz nowych instytucji kościelnych.

Historia biskupa Pike’a

Zawirowania we Wspólnocie Anglikańskiej dotyczą nie tylko kwestii moralno-etycznych, ale również doktrynalnych. W latach 60-tych wybuchł w USA pierwszy, poważniejszy kryzys w łonie Protestanckiego Kościoła Episkopalnego, a wszystko za sprawą bp. Jamesa Pike’a. Urodził się w 1913 roku w rzymskokatolickiej rodzinie. Po drugiej wojnie światowej wraz z żoną konwertował do Kościoła episkopalnego i rozpoczął studia teologiczne.

W 1946 został wyświęcony na kapłana. Kościelna kariera potoczyła się błyskawicznie. W 1952 objął urząd dziekana Katedry św. Jana w Nowym Yorku. Jego kazania zgromadzały tysiące wiernych, ale również wzbudzały ostre protesty konserwatystów. W 1958 roku ks. Pike (na zdj. 2) został biskupem koadjutorem Diecezji Kalifornii z prawem pierwszeństwa do objęcia stolicy biskupiej po urzędującym ordynariuszu, który ciężko chorował. Po kilku miesiącach bp Pike objął schedę po zmarłym bp. Karlu M. Blocku. Jego posługa owiana była licznymi skandalami i oskarżeniami o herezję, które zaprowadziły bp. Pike’a nie tyko na okładkę prestiżowego magazynu TIME, ale do procesu kanonicznego.

Bp Pike publicznie poddawał pod wątpliwość dogmat o Trójcy Świętej, naukę o dzieworództwie, grzechu pierworodnym i nieomylności Pisma Świętego. W 1966 roku odbył się proces wytoczony mu przez Episkopalną Izbę Biskupów. Jego konflikt z episkopatem był już tak napięty, że w tym samym roku złożył urząd biskupi, mimo iż prawo kanoniczne nie przewidywało takiej możliwości dla wyświęconego biskupa. Po opuszczeniu diecezji bp Pike zaangażował się na krótko w działalność polityczną na rzecz Partii Demokratycznej. Jednak nie tylko innowacje teologiczne, ale również kwestie obyczajowe i polityczne sprawiły, że kalifornijski hierarcha stał się znany w całym kraju.

Prasa rozpisywała się o słabościach biskupa do pięknych kobiet (romans z sekretarką doprowadził do rozwodu z drugą żoną) i alkoholu, ale także o poglądach biskupa, dotyczących ordynacji kobiet i praw obywatelskich. Bp Pike był jednym z pierwszych biskupów ECUSA, który opowiedział się za wyświęcaniem kobiet. Był również prekursorem obrony praw homoseksualistów w Kościele, a przede wszystkim gorącym przeciwnikiem antysemityzmu i segregacji rasowej – był uczestnikiem słynnego marszu w walce o swobody obywatelskie, w którym szedł obok pastora Martina Luthera Kinga. Bp Pike zmarł w 1968 roku – do dziś jego postać jest dla jednych inspiracją do duchowych poszukiwań, a dla innych dowodem duchowego obumierania ECUSA.

Przełomowy rok 1976

W 1973 roku nastąpił kolejny kryzys. Konwencja Generalna ECUSA zmieniła prawo kanoniczne i pozwoliła księżom na ponowne małżeństwo po rozwodzie. W tym też roku gorąco dyskutowano o dopuszczeniu kobiet do święceń prezbiteriackich. W 1974 roku odbyła się nielegalna ordynacja 11 kobiet w Filadelfii, która do historii Kościoła przeszła jako "11 z Filadelfii" (Philadelphia 11). Dwa lata później Konwencja Generalna ECUSA dopuściła kobiety do wszystkich trzech święceń w Kościele. Konwencja podjęła również uchwałę, dotyczącą rozpoczęcia wewnątrzkościelnego dialogu, dotyczącego posługi osób homoseksualnych w Kościele.

Również w 1976 odbyła się konsekracja nowego ordynariusza Diecezji Newark, którym został bp John Spong, mimo iż ten publicznie powątpiewał w tradycyjne nauczanie chrześcijańskie, dotyczące bóstwa Jezusa Chrystusa i dogmat Trójcy Świętej.

Instytucjonalny opór przeciwko ordynacji kobiet o 1976 roku do dziś

Rok po dopuszczeniu niewiast do święceń kapłańskich nastąpiły pierwsze, instytucjonalne ruchy, sprzeciwiające się nowinkarstwem, jak wówczas traktowano ordynację kobiet. I tak w 1977 roku powstała potężna inicjatywa "The Evangelical and Catholic Mission" (Ewangeliczna i Katolicka Misja), której celem było zjednoczenie protestanckiego i anglokatolickich nurtów w ECUSA, sprzeciwiających się ordynacji kobiet.

W 1991 roku, dwa lata po konsekracji pierwszej biskupki, organizacja zmieniła swoją nazwę na Episkopalny Synod Ameryki (ESA), dając tym samym do zrozumienia, że chce być "Kościółkiem w Kościele" przywiązanym do dawnych zasad.

W 1998 roku ESA związała się z brytyjskimi współwyznawcami z założonej w 1992 r. organizacji Forward in Faith (FiF - Naprzód w Wierze), która obecnie ma wpływy w aż 450 parafiach Kościoła Anglii. FiF, składający się z parafii, kleru i świeckich, powstał po decyzji Synodu Generalnego Kościoła Anglii, dopuszczającego święcenia kapłańskie dla kobiet. Wkrótce FiF została założona również w USA i w Australii, jednakże jej wpływy są znacznie mniejsze niż w Wielkiej Brytanii. Członkowie FiF są w zdecydowanej większości zwolennikami ruchu anglokatolickiego – w Australii np. dążą do honorowego zjednoczenia z Rzymem. Międzynarodowym szefem FiF jest tradycjonalistyczny biskup John Broadhurst z Fulham, należącego do Diecezji Londynu.

Inną odpowiedzią na decyzję o wyświęcaniu kobiet w 1976 r. była bardzo ważna konwokacja o nazwie Continuing Anglican Chruches (CAC - Kontynujące Kościoły Anglikańskie), z której później wyłoniło się kilkanaście mniejszych i większych Kościołów anglikańskich. Kościoły wywodzące się z ACA mają wspólnie ok. 30 tys. wiernych w całych USA.

We wrześniu 1977 roku ok. 2 tys. duchownych i świeckich zebrało się na tzw. Kongresie w St. Louis z zamiarem powołania CAC. Opublikowany został dokument (Deklaracja z St. Louis), który potwierdzał tradycyjną doktrynę i etykę społeczną. Już w 1978 roku zaczęto tworzyć alternatywne struktury kościelne przy pomocy filipińskiej i koreańskiej hierarchii. I tak zamiast CAC powołano Anglikański Kościół Ameryki Północnej, który podczas synodu w Dallas (X 1978) przemianowano na Anglikański Kościół Katolicki (ACC) (dziś ACC-OP - zob. poniżej). Jak to często bywa, część biskupów nie zgadzała się na rozwiązania ustrojowe w ACC i powołała kolejne Kościoły, tym razem Anglikańską Prowincję Chrystusa Króla oraz Zjednoczony Kościół Episkopalny, które istnieją do dziś. W latach 80-tych XX wieku ACC rozpoczął dialog z niewspomnianą dotąd wspólnotą Amerykańskiego Kościoła Episkopalnego (AEC), który powstał pod koniec lat 60-tych w opozcji do liberalnej polityki społecznej w Kościele episkopalnym. W 1991 roku przypieczętowano zjednoczenie między AEC i ACC i powołano Anglikański Kościół Ameryki (ACA). Część duchownych ACC nie zgodziła się na unię i postanowiła pozostać w dawnych strukturach ACC, dodając do nazwy skrót OP (Original Province - Prowincja Pierwotna). Warto dodać, że i jedność ACC-OP okazała się dość krucha i Kościół ten podzielił się na dwa organizmy - w jednym obowiązuje rygorystycznie przestrzegana liturgia trydencka, a w drugim obrządek bizantyjski.

Dla zrozumienia aktualnych wydarzeń w ECUSA i całej Wspólnoty Anglikańskiej niezbędne jest przedstawienie Anglican Communion Network (ACN), najbardziej wpływowej i liczebnej organizacji konserwatywnych, w większości ewangelikalnych episkopalian, pozostających wciąż w łonie ECUSA. Oficjalnie powstała 20 stycznia 2004 roku jako sprzeciw wobec heterodoksyjnych tendencji w ECUSA, zarówno w aspekcie dogmatycznym, jak i moralnym. Do ACN należy 10 diecezji wraz z ordynariuszami (Albany, Środkowa Floryda, Dallas, Fort Worth, Pittsburgh, Quincy, Rio Grande, San Joaquin, Południowa Karolina oraz Springfield), biskup Diecezji Zachodniego Kansas (bez diecezji) oraz 98 parafii z całego ECUSA, w tym 34 jest równocześnie członkami FiF, która jest ponadgeograficzną konwokacją wewnątrz ACN. Diecezje związane z ACN już zapowiedziały chęć zerwania więzi kanonicznej z ECUSA. Organizacja jest ciekawym rodzajem konserwatyzmu, choćby dlatego, że większość członków ACN popiera wyświęcanie kobiet, w tym na biskupów. Pracami ACN kieruje obecnie bp Robert Duncan z Pittsburgha.

Sporów ciąg dalszy

Konwencja Generalna ECUSA przyjęła rezolucję A053, stwierdzającą, że nie można wyświęcać praktykujących homoseksualistów. Wydawało się, że spór został zażegnany, jednak 20 biskupów ogłosiło tzw. Oświadczenie Sumienia (Statement of Conscience), w którym odrzucili rezolucję A053. Na płaszczyźnie diecezjalnej dokonywano niejednokrotnie samowolnych decyzji niezgodnych z decyzją Konwencji oraz postanowieniami Konferencji z Lambeth – praktyka ta nie zmieniła się niestety do dziś.

Nieustanne spory wokół seksualności podgrzewane były również przed eksperymentami doktrynalnymi wspomnianego już biskupa Sponga, który przy pomocy liberalnych kolegów zdołał się wielokrotnie obronić przed sankcjami kanonicznymi. W 1987 i 1989 roku panel biskupów oczyścił go z zarzutów o herezję.

Ośmielony decyzjami kolegów bp Spong ordynował homoseksualnego księdza, który otwarcie przyznawał się do swojej orientacji i odrzucał celibat. W 1991 roku to samo uczynił bp Walter Righter z Diecezji Waszyngtońskiej, a już trzy lata później Konwencja Generalna ECUSA zaleciła przygotowanie odpowiednich rytów liturgicznych dla błogosławienia par homoseksualnych.

Kuala Lumpur 1997 & Lambeth 1998

W 1996 roku, po wielu konsultacjach w środowisku episkopalnych konserwatystów (tzw. Spotkania w Briarwood w latach 1995-1996), powołano Amerykańską Radę Anglikańską, z której wyłoniły się kolejne, mniejsze organizacje. Otrzymały one moralne wsparcie ze strony anglikańskich prymasów z Azji i Afryki, którzy w 1997 roku wydali tzw. Oświadczenie z Kuala Lumpur podczas Drugiego Anglikańskiego Spotkania Południa, podtrzymujące tradycyjne nauczanie o małżeństwie i rodzinie. Izba Biskupów odrzuciła postanowienia z Kuala Lupur. Rok później słynna Konferencja Lambeth (1998) potwierdziła wnioski południowych prymasów, stwierdzając jasno, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, a praktykujący homoseksualiści nie powinni mieć dostępu do ordynowanych urzędów kościelnych. 65 biskupów z ECUSA publikuje oświadczenie, w którym polemizują z postanowieniami Lambeth.

W marcu 2000 roku w portugalskiej miejscowości Oporto odbywa się spotkanie prymasów Wspólnoty Anglikańskiej, podczas którego hierarchowie wydają list pasterski, w którym przypomnieli o autorytecie i nauczaniu Pisma Świętego, m.in. w kwestii seksualności. Swoją opinię prymasi powtórzyli podczas spotkania w Kanugi w marcu 2001 roku oraz w Canterbury w kwietniu 2002 roku. W tym samym czasie w ECUSA tworzy się coraz silniejsze lobby wśród biskupów, opowiadające się za zliberalizowaniem przepisów kościelnych.

We wrześniu 2002 roku Anglikańska Rada Konsultatywna, będąca jednym z instrumentów koordynujących prace Wspólnoty Anglikańskiej, wydaje w Hong Kongu apel do biskupów i syndów diecezjalnych na całym świecie, aby powstrzymywali się od unilateralnych działań, które mogą zaszkodzić jedności całej Komunii Anglikańskiej. Stanowisko to potwierdzają prymasi 38 prowincji podczas spotkania w Brazylii w maju 2003 r. Hierarchowie podkreślili, że arcybiskup Canterbury mówi i naucza w imieniu całej Wspólnoty Anglikańskiej, że w liturgii wyrażone jest to, w co wierzą wszyscy, oraz że nie ma zgody na teologiczny konsensus w sprawie związków homoseksualnych.

Gene Robinson biskupem

Konwencja Generalna ECUSA podejmuje w 2003 r. przełomową decyzję: godzi się na konsekrację ks. V. Gene Robinsona na biskupa Diecezji New Hampshire potwierdzając wcześniejszą decyzję synodu diecezjalnego. Robinson, który rozwiódł się z żoną, związał się z drugim mężczyzną. W październiku odbywa się w Dallas spotkanie ok. 3 tysięcy konserwatywnych episkopalian, podczas którego zostaje odczytany list ze słowami poparcia od kardynała Josepha Ratzingera, prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Mimo apelów, ostrzeżeń, próśb o zaniechanie konsekracji w listopadzie 2003 roku odbywają się uroczyste święcenia biskupie Gene Robinsona, na których obecna jest jego była żona z córką.

W marcu 2004 roku Izba Biskupów ECUSA rozpoczyna w Camp Allen dyskusję nt. alternatywnej opieki kanonicznej dla tych, którzy nie zgadzają się z ostatnimi decyzjami władz Kościoła. W tym samym miesiącu waszyngtońska diecezja informuje, że ma już gotową liturgię dla związków homoseksualnych. W kwietniu 2004 biskup-emeryt Opis Charles bierze ślub z innym mężczyzną, a już w maju waszyngtoński ordynariusz, bp John Chane, błogosławi związek kapłana ze swojej diecezji z innym mężczyzną.

Raport z Windsoru

W październiku 2004 roku Komisja Lambeth powołana przez arcybiskupa Canterbury, a kierowana przez prymasa Irlandii, abp. Robina Eamesa, wydała dokument (Raport z Windsoru), podtrzymujący postanowienia Konferencji Lambeth z 1998 roku. Tekst wezwał ECUSA do uchwalenia moratorium na publiczne błogosławienie związków jednopłciowych oraz na wyświęcanie gejów i lesbijek zarówno na księży, jak i biskupów. ECUSA miał ponadto wyrazić skruchę za wydarzenia z 2003 roku. Podczas dorocznego spotkania prymasów w lutym 2005 roku w Dromantine (Irlandia) przyjęto Raport z Windsoru oraz zaapelowano do ECUSA oraz anglikańskiego Kościoła Kanady, który przyjął podobną politykę do ECUSA, aby dobrowolnie wycofały swoich przedstawicieli z Anglikańskiej Rady Konsultatywnej. Amerykanie bronią swojej decyzji ws. Robinsona i wyrażają wolę prowadzenia rozmów. W październiku 2005 roku prymasi z Afryki i Azji wydają w Kairze oświadczenie, w którym potępiają decyzje ECUSA ws. ludzkiej seksualności.

Podczas Konwencji Generalnej ECUSA w 2006 roku Kościół nie zdecydował się na bezwzględne przyjęcie postanowień Raportu z Windsoru, a nowej prymas Kościoła, bp Katherine Jefferts Schori z Nevady, udało się jedynie na wypracowanie kompromisu, który nie przekonał konserwatystów. Interwencja prymas-elekt nie miała jednak wpływu na dramatyczny bieg wydarzeń. W czerwcu 2006 roku dokonuje się formalny akt schizmyKościół Nigerii wyświęca amerykańskiego księdza na biskupa misyjnej diecezji, opozycyjnej wobec ECUSA.

Wydarzenia toczą się lawinowo - kilka diecezji i kilkadziesiąt parafii decyduje się na opuszczenie jurysdykcji ECUSA, co wywołuje spory o nieruchomości kościelne. Jednocześnie umiarkowani biskupi próbują dokonać reaktywacji postanowień Raport Windsoru. Pod koniec października 2006 roku w Kigali odbywa się spotkanie prymasów z Afryki i Azji, podczas którego część hierarchów zapowiada, że nie usiądzie przy jednym stole z bp Katherine Jefferts Schori podczas kolejnego spotkania prymasów z całego świata w lutym 2007 roku - nie tylko dlatego, że jest kobietą sprawującą urząd prymasa (pierwszą w historii!), ale ze względu na jej poparcie dla homoseksualnego biskupa V. Gene Robinsona. Jednak część afrykańskich hierarchów, którzy ostro krytykują działania ECUSA, otwarcie nawołuje do dialogu i współpracy z Amerykanami

Dariusz Bruncz

:: Ekumenizm.pl: SPOTKANIE PRYMASÓW W TANZANII

:: Aktualizacja: decyzje po Tanzanii

0 komentarzy



http://www.magazyn.ekumenizm.pl/article.php?story=20070211175509195